Stabilne zatrudnienie

Dziś państwo przygląda się bezradnie, gdy ludzi pozbawia się umów o pracę i należnych zabezpieczeń. Ciężko pracujący ludzie mogą po latach z dnia na dzień stracić wszystko. Razem chce to odwrócić: doprowadzimy do likwidacji plagi śmieciówek i fikcyjnego samozatrudnienia, a Państwowa Inspekcja Pracy dostanie narzędzia, żeby każdej osobie na umowie śmieciowej dać prawa normalnego pracownika.

Poniżej artykuły rozwijające te postulaty — z liczbami i odnośnikami do źródeł.

Koniec z plagą śmieciówek — umowa o pracę jako standard

Na koniec 2024 roku blisko 2,46 mln osób pracowało w Polsce na umowach zlecenia i pokrewnych, w większości w firmach prywatnych i bez pełni praw pracowniczych. Razem zapowiada likwidację plagi śmieciówek i fikcyjnego samozatrudnienia — umowę o pracę tam, gdzie faktycznie wykonuje się pracę.

PIP z zębami — inspekcja pracy, która realnie egzekwuje prawo

Państwowa Inspekcja Pracy przeprowadza rocznie kilkadziesiąt tysięcy kontroli, a mimo to nie może samodzielnie przekształcić pozornej umowy w etat i grozi mandatem najwyżej 2000 zł. Reforma z lipca 2026 daje inspektorom nowe uprawnienie, ale zostawia ostatnie słowo sądom. Razem chce inspekcji naprawdę silnej — sprawa mrożonych pracowników Dino pokazuje, dlaczego to konieczne.

Jak jednolita danina kończy zysk ze śmieciówek

Umowa śmieciowa i fikcyjne B2B utrzymują się nie dlatego, że ktoś kocha biurokrację, lecz dlatego, że są tańsze od etatu — ta sama praca rozliczona jako działalność potrafi płacić dużo niższą efektywną daninę. Dopóki system nagradza ucieczkę od etatu, sama inspekcja nie wystarczy. Jednolita danina Razem odbiera opłacalność tej ucieczki.